Tłumacz

niedziela, 7 października 2012

Lektura ;)

Cześć i czołem.

Właśnie skończyłam czytać lekturę Chłopcy z placu broni (przypominam, 5 klasa podstawówki!:D) i chciałam wygłosić Wam moją krótką, nudną recenzję :3
  

        Książka, oceniając całościowo, całkiem niezła. W pierwszych rozdziałach (od 1 do 5) nie ma czegoś, czegoś dynamicznego... Powiem, że czasami nudziłam się czytając to. Natomiast jeżeli chodzi o dalszy ciąg to oceniłabym na... 5/5! Dzieje się, aż chce się czytać dalej, i dalej, i dalej! Najlepszy według mnie jest koniec. Czytając ostatni rozdział czułam, jak łzy tańczą mi na polikach. Śmierć Nemeczka, zabranie placu pod budowlę domu, który był dla chłopców wszystkim... I te ostatnie zdanie. Podsumowując: na początku mogło znaleźć się coś intrygującego, czego nie brakowało w "2 części", jeżeli możemy tak podzielić książkę. Napewno odświeżę sobie kiedyś stronice "Chłopców z placu borni". Zachęcam do przeczytania!

No, to tyle. Nuda - wiem. Pewnie większość z Was książek czytać nie lubi, ale gdy książka jest interesująca, wtedy każdy sięgnie po nią :).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz